Grudzień 2010 / Styczeń 2011

Mróz trzaskał, a hala rosła


Mury hali osiągnęły już wysokość 7 metrów, czyli dwa i pół piętra. Jeszcze kolejne 7 metrów i obiekt zostanie przykryty dachem. Ściany części socjalnej już stoją, a wewnątrz hali trwa montaż konstrukcji pod trybuny.

Zbigniew Grodzki, majster budowy spółki Budchem, głównego wykonawcy, zapewnia, że prace mimo zimowej pogody przebiegają zgodnie z planem. Nie ma żadnych opóźnień. Przy małych mrozach muruje się, korzystając ze specjalnych zapraw. Lada moment wewnątrz obiektu pojawią się koksowniki, które będą ogrzewały ściany hali. Dzięki temu uniknie się przemarzania ścian, prace będą posuwać się do przodu.
 

jj

powrót