Kto „dołek” kopie, sam w niego wpada…

I o to właśnie nam chodziło, kiedy na rozkaz instruktorów musieliśmy wykonać stanowiska strzeleckie do postawy leżącej  w terenie. Na szczęście mróz odpuścił i mogliśmy zrealizować zaplanowane już wcześniej specjalistyczne zajęcia saperskie na pasie taktycznym 12. Brygady Zmechanizowanej.

W praktyce musieliśmy wykorzystać naszą wiedzę na temat organizacji stanowiska ogniowego przez pojedynczego żołnierza. Czasu na wykonanie takiego stanowiska jest niewiele, a warunki w których przyszło nam je wykonać nie były sprzyjające. W niektórych przypadkach działaliśmy w zespołach, aby sprawnie i szybko wykonać zadanie. Wykonanie pojedynczego okopu zgodnie z określonymi wymogami nie sprawiło nam jednak najmniejszego problemu. Zwyciężyły upór i determinacja uczniów klasy 1 LELO.

Janusz Ługiewicz

powrót