Największym wrogiem biblioteki jest pilny student

Umberto Eco„Zapiski na pudełku od zapałek

 

Przyjmuje się, że biblioteka pachnie starymi książkami, zakurzonymi półkami, straszy niczym niezmąconą ciszą, a jedynie gdzieś pomiędzy regałami pojawia się zabłąkany czytelnik z wyrazem rozmarzenia na twarzy, bo odkrył tysięczne drzwi do innego świata. Zwyczajowo bibliotekarz patrzy na niego podejrzliwie, przecież trafił do świątyni czytelników, gdzie „bogini wiedzy” przenika go niczym chwila wieczności, ale czy aby na pewno? Cóż, uczniowie klasy 3 LB mieli okazję doświadczyć tego stanu na własnej skórze, ponieważ 07 listopada 2013 byli oni gośćmi czytelni młodzieżowej w Książnicy Pomorskiej, a pani bibliotekarka, jako uprzejma gospodyni, wprowadziła ich w niezwykły świat, w którym dominują tajemnicze słowa: bibliografia, literatura podmiotu, literatura przedmiotu, plan prezentacji, data wydania książki, sygnatura… Rzeczywistość w której dwa plus dwa na pewno nie równa się cztery, ale potęguje, mnoży się, rozwija w nieskończoność, a jedna książka poleca kolejną, ponieważ w nich,  jak w lustrze widzimy tylko siebie. Tworzyła się prawdziwa magia, której uczniowie 3 LB poddali się bez zastrzeżeń, dlatego cierpliwie, ale też i z pasją szukali wszelkich informacji związanych ze swoim tematem prezentacji, uzupełniali bibliografię, poszerzali literaturę przedmiotu. Pytali, szukali, czytali, dziwili się i zachwycali prostotą rozwiązań, doświadczali odrobiny radości, ale też i wytężonej pracy. Można przyjąć, że wyprawa do Książnicy Pomorskiej była udana, a jak bardzo, wystarczy spojrzeć na grafikę poniżej, którą stworzył jeden z uczestników.

 

Bogumiła Rechnio

powrót